Recital Jacka Stęszewskiego – relacja
Pierwszy weekend lutego w Sandomierzu obfitował w ciekawe wydarzenia muzyczne. Sobotni wieczór 3 lutego należał do Jacka Stęszewskiego, który w towarzystwie Janusza Binkowskiego (klawisze, gitara, instrumenty perkusyjne) oraz Michała Kubarskiego (akordeon) wystąpił na scenie Lapidarium pod Ratuszem.
Jacek Stęszewski jest znakomitym pieśniarzem i kompozytorem prezentujący muzykę z pogranicza miejskiego folkloru i poezji śpiewanej.
Najważniejsza w jego twórczości, poza melodiami, jest gęsta od metafor, naładowana skojarzeniami i środkami stylistycznymi warstwa tekstowa. Słowa utworów Jacka Stęszewskiego to najwyższej próby poezja przybrana w piękne pełne zadumy, liryczne, ale zarazem wesołe i energetyczne melodie.
Przekonali się o tym wszyscy, którzy postanowili sobotni wieczór spędzić w Lapidarium pod Ratuszem. Już po pierwszych dźwiękach publiczność przekonała się, że ma do czynienia z profesjonalnymi artystami obdarzonymi niezwykłym talentem oraz poczuciem humoru. Jacek Stęszewski zaprezentował w Sandomierzu autorskie utwory zarówno ze swojej najnowszej płyty pt. „Księżycówka”, jak i pierwszej pt. „Peweksówka”. Bezpośredniość, uśmiech oraz szczera radość z tworzenia muzyki zjednały mu sandomierską publiczność.
Artyści czuli się na scenie bardzo swobodnie i dla wszystkich zrozumiałe było, że kochają to, co robią. Grali i śpiewali energicznie z pełnym zaangażowaniem i przebojowością. Nie zabrakło także lirycznych i refleksyjnych melodii. Koncert bez wątpienia można określić mianem znakomitego, czego świadectwem były gromkie oklaski i kilkukrotne bisy.
Poezja śpiewana w wykonaniu Jacka Stęszewskiego z pewnością zaostrzyła apetyt sandomierskiej publiczności na podobnego rodzaju doznania muzyczne.
