Recital Ewy Błaszczyk - relacje
Piątkowy wieczór 16 września br., okazał się prawdziwą ucztą dla miłośników refleksyjnych i poetyckich utworów muzycznych. Tego dnia o godz. 18.00 w Muzeum Okręgowym w Sandomierzu odbył się recital Ewy Błaszczyk, który towarzyszył ważnym dla Sandomierza wydarzeniom. Zorganizowany przez Sandomierskie Centrum Kultury koncert uświetnił wernisaż wystawy oraz uroczystość nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta panu prof. Adamowi Myjakowi.
Sala rycerska z zasłoniętymi oknami oraz smugami ciepłego światła padającego na scenę przybrała klimat miejsca tajemniczego, nostalgicznego i idealnego do snucia artystycznych refleksji.
Gwiazdę wieczoru zapowiedział pan Wojciech Dumin – dyrektor Sandomierskiego Centrum Kultury. Wkrótce po tym na scenie pojawili się muzycy a następnie, ubrana w biały garnitur, artystka – Ewa Błaszczyk. Znana aktorka filmowa i teatralna, pieśniarka – tak krótko można opisać jej artystyczną działalność. Repertuar, który pani Ewa Błaszczyk zaprezentowała sandomierskiej publiczności okazał się prawdziwą przyjemnością dla zmysłów. Artystka za pomocą piosenek opowiedziała historię swojego życia. Jej recital przepełniony był życiową mądrością i poetycką refleksją. Piosenkarka sięgnęła po teksty i utwory poetów oraz największych muzycznych legend, m.in. Agnieszki Osieckiej, Włodzimierza Wysockiego, Jacka Kleyffa, czy Dżemu. Uczestnikom koncertu na długo w pamięci pozostanie zaśpiewana z wielką mocą i przejęciem, stanowiąca swoistego rodzaju modlitwę, piosenka pt. „Pozwól mi spróbować jeszcze raz…”. Wykonanie tego utworu stanowiło apogeum w programie recitalu. Z równie wielki emocjami artystka zaśpiewała piosenkę Jacka Kleyffa pt. Nocnoautobusowa, będącą refleksją na temat życia i śmierci.
Koncert został doceniony mocnymi oklaskami oraz licznymi bukietami, którymi pani Ewa została obdarowana. Na widzach zrobiły wrażenie nie tylko scenografia z grą światła i cienia, czy poetycki repertuar, ale przede wszystkim postać artystki w białym, jaśniejącym kostiumie, który uwypuklał teatralne ruchy i gesty. Umiejętności teatralne i aktorskie pani Ewy Błaszczyk były bardzo widoczne i stanowiły, grany do starannie wybranej muzyki, spektakl.
Po koncercie nadszedł czas dla fanów. Można było zamienić z artystką kilka słów, otrzymać autograf a także zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Dużą popularnością cieszyło się stoisko z materiałami dotyczącymi fundacji „Akogo?”, którą pani Ewa Błaszczyk prowadzi od 2002 roku. Równie duże zainteresowanie wzbudziła także książka piosenkarki pt. „Wejść tam nie można”, w której opisała życie osobiste, kulisy zakładania wspomnianej fundacji oraz tworzenia Kliniki „Budzik”.
